Potrzebuje szczerych, oddanych, zaufanych przyjaciół, którzy są nie tylko kiedy potrzebują wsparcia, przytulenia, miłego słowa, lub po prostu towarzystwa, ale są też wtedy kiedy ja tego potrzebuje. Przyjaźń w moim mniemaniu powinna być na zawsze, nie na miesiąc, rok czy pięć lat, ale kiedy już ktoś nazywa się moim przyjacielem, aby był ze mną do końca w dobrych i złych chwilach.
Jest niewiele osób, które zasługują na miano przyjaciela, bywają kryzysy i owszem, ale jeśli zawsze wychodzi się na prostą to można wierzyć, że przetrwa to do grobowej deski. Czy tak będzie? Nie wiem, wierzę jednak, że poznam w moim życiu, a może już poznałam chociażby dwie takie osoby, które będą już na zawsze przy mnie i będziemy nawzajem towarzyszyć sobie w tym spacerze przez życie.
P.S. Chciałabym czuć się potrzebna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz